Dołącz do nas i oszczędzaj!

  • 10% zniżki na pierwsze zamówienie
  • Tylko informacje o promocjach
  • 0 spamu, możesz wypisać się w każdej chwili

*Zapisując się, akceptujesz naszą Politykę Prywatności. Możesz się wypisać w każdej chwili

Temperatura ma znaczenie – dlaczego oleje tłoczone na zimno są tak wyjątkowe?

W poprzednim wpisie wyjaśniliśmy, na czym polega mechaniczny proces tłoczenia. Dziś jednak zagłębimy się w szczegół, który decyduje o tym, czy olej jest lekarstwem, czy tylko zwykłym tłuszczem. Tym szczegółem jest temperatura.

W Naszej Stodole wiemy, że pośpiech i gorąco to wrogowie jakości. Dlatego nasze oleje nierafinowane powstają w bardzo rygorystycznych warunkach.

Kluczem do jakości jest niska temperatura.

Kluczem do jakości w przypadku tych olejów jest temperatura. Cały proces tłoczenia w naszej olejarni odbywa się w warunkach, gdzie ciepło nie przekracza zazwyczaj 40 stopni Celsjusza. Dlaczego to takie istotne?

Wyobraźcie sobie gotowanie obiadu. To trochę tak jak z warzywami, im krócej i w niższej temperaturze je gotujemy, tym są dla nas zdrowsze i bardziej chrupiące. Wysoka temperatura bezlitośnie niszczy większość witamin i dobrych kwasów tłuszczowych.

Dzięki zachowaniu chłodu podczas produkcji, nasz olej pozostaje „żywy biologicznie” i pełen wartości odżywczych. Nie jest „martwym” tłuszczem, ale esencją rośliny zamkniętą w butelce.

Oleje tłoczone na zimno są bogate w witaminy.

Kiedy temperatura w prasie rośnie (co jest normą w produkcji przemysłowej, aby wycisnąć ziarno do ostatniej kropli), struktura chemiczna oleju ulega degradacji. My wolimy uzyskać nieco mniej oleju, ale zachować jego najwyższą jakość.

Dzięki temu, że nie przekraczamy magicznej granicy 40°C, nasze oleje tłoczone na zimno:

  • Zachowują witaminę E – silny antyoksydant, który chroni organizm przed wolnymi rodnikami i starzeniem się.
  • Chronią kwasy Omega-3 i Omega-6 – są one bardzo wrażliwe na ciepło. Przegrzane nienasycone kwasy tłuszczowe tracą swoje prozdrowotne właściwości.
  • Pachną i smakują jak ziarno – olej rzepakowy tłoczony na zimno pachnie łąką i rzepakiem, a nie spalonym tłuszczem.

Czy olej tłoczony na zimno jest zdatny do smażenia?

Skoro tak bardzo dbamy o niską temperaturę podczas produkcji, odpowiedź na pytanie: „czy na oleju tłoczonym na zimno można smażyć?” nasuwa się sama.

Jeśli wlejemy nasz drogocenny, surowy olej na rozgrzaną do 180°C patelnię, zniszczymy w kilka sekund to, co staraliśmy się zachować podczas tłoczenia. Co więcej, delikatne oleje nierafinowane (szczególnie olej lniany czy rydzowy) pod wpływem wysokiej temperatury mogą zacząć dymić i wytwarzać szkodliwe substancje.

Dlatego zasada w Naszej Stodole jest prosta: Tłoczymy na zimno i jemy na zimno! To najlepszy sposób, by dostarczyć organizmowi to, co najlepsze.

Który olej wybrać dla siebie?

W naszej ofercie znajdziecie tylko oleje, które przeszły ten chłodny proces:

Dołącz do nas i oszczędzaj!

  • 10% zniżki na pierwsze zamówienie
  • Tylko informacje o promocjach
  • 0 spamu, możesz wypisać się w każdej chwili

*Zapisując się, akceptujesz naszą Politykę Prywatności. Możesz się wypisać w każdej chwili